Taras jako przedłużenie salonu. Jak płynnie połączyć salon z tarasem?
Taras jako przedłużenie salonu. Jak płynnie połączyć salon z tarasem?

Zacieranie granic między poszczególnymi pomieszczeniami – w tym głównie tarasem i salonem – jest jednym z najciekawszych i najpopularniejszych trendów wnętrzarskich ostatnich lat. Czy stworzenie tarasu będącego przedłużeniem pokoju dziennego jest trudne? Nie. O ile zastosujesz się do kilku podstawowych zasad. I to właśnie im poświęcamy dzisiejszy artykuł.

Tajemnica tkwi w spójności

Taras będący przedłużeniem salonu to nie tylko godny uznania zabieg aranżacyjny, ale także świetny sposób na rozszerzenie strefy relaksu i odpoczynku na świeżym powietrzu oraz zwiększeniu metrażu całego domu. Do tej pory efekt ten uzyskiwało się głównie poprzez zamontowanie ogromnych, przeszklonych drzwi lub wielkoformatowych okien. Jednak aby salonowo-tarasowe przejście prezentowało się jak najbardziej naturalnie, a jednocześnie efektownie, musi być spójne. Spójność jest tutaj kluczem, i powinna obejmować wszystko – od podłogi po wyposażenie wraz z najmniejszymi dodatkami.

Podłoga – stwórz iluzję magicznego przenikania

Zacznijmy od tego, co u podstaw, czyli podłogi. Aby salon i taras wyglądały na magicznie spójne i połączone, warto, aby podłoga w jednym i drugim miejscu wykonana była z tego samego lub bardzo podobnego materiału. Liczy się także kolorystyka – ta też powinna być zbliżona. Istotne jest więc, aby wybrać komponent, który sprawdzi się zarówno wewnątrz pomieszczenia, jak i na zewnątrz, w zetknięciu z różnymi warunkami atmosferycznymi. Może to być drewno (zarówno płytki, jak i panele), a nawet beton. A jeśli nie brak Ci aranżacyjnej odwagi, możesz wykorzystać metodę kontrastu. Pamiętaj jednak, by materiały – choć różne – dobrze się ze sobą komponowały. Jednym z najlepszych połączeń jest ciepły brąz i minimalistyczna, wręcz sterylna biel, zaczerpnięta na przykład z drewna.

Wyposażenie – podkreśl aranżacyjną spójność poprzez świadome zakupy mebli ogrodowych i mebli do salonu

Jeśli zdecydowałeś się na spójną materiałowo i kolorystycznie podłogę, równie spójne stylowo wyposażenie tylko spotęguje ten efekt. A to zawsze pożądane! A jeśli wybrałeś metodę kontrastu, to tym bardziej – podobne do siebie meble i dodatki tę spójność zbudują. I znów, jak w poprzednim akapicie, warto postawić na ten sam materiał lub kolor. Najlepsze okazuje się drewno, bo dzielnie znosi niesprzyjającą pogodę, a jednocześnie świetnie prezentuje się w pomieszczeniu zabudowanym. Równie cennym komponentem jest popularny w ostatnim czasie technorattan – łatwiejszy w pielęgnacji, a równie piękny. Meble – krzesła, fotele, sofy i stoły – to jednak nie wszystko. Moc tkwi także w dodatkach, dlatego pamiętaj, by to, co normalne w salonie (poduszki, świece, pledy i koce, donice, a nawet żyrandole, znicze i lampki) nie bać się i przenieść także na taras. Ważne, aby utrzymane były w tym samym stylu i tej samej lub zbliżonej kolorystyce, a także tworzyły ciepły, przytulny klimat.

Duże, przeszklone drzwi i wielkogabarytowe okna – nadal aktualne

We wstępie wspomnieliśmy o przeszklonych drzwiach i dużych oknach, jako najprostszym sposobie na stworzenie spójności między salonem a tarasem. To jest jak najbardziej aktualne! Chodzi tutaj bowiem o jak największą ilość naturalnego światła w pomieszczeniu i o jak najlepszy widok na piękne, naturalne widoki. To bardzo skutecznie znosi granicę między wnętrzem a tym, co na zewnątrz. Warto jednak pamiętać o tym, że krajobraz wraz z upływem czasu się zmienia. Dbaj o aranżację ogrodu i tarasu, by uniknąć suchych gałęzi i gołych krzewów, które mogłyby straszyć zimą i zaburzać aranżację domu oraz samopoczucie domowników.

Taras – zadaszony czy otwarty? Czy ma to wpływ na aranżacyjną spójność?

Zadaszenie lub jego brak nie ma wpływu na aranżacyjną spójność przestrzeni. Nie da się jednak ukryć, że jest to ważny element w budownictwie – głównie z powodu swojej funkcjonalności. Zadaszenie chroni tarasowe meble i podłogę przed ewentualnymi szkodami wynikającymi z ekstremalnie niekorzystnej pogody, dzięki czemu daje większe pole do aranżacyjnego popisu. Zabezpiecza także okna domu przed zbędnymi zabrudzeniami. Gwarantuje również cień – pożądany w upalne dni i chroni przed nazbyt ciekawskim wzrokiem sąsiadów. Z drugiej strony, ogranicza zarówno dopływ naturalnego światła do salonu, jak i piękne widoki. Decyzja ta rozbija się więc o kwestię Twoich priorytetów – funkcjonalności czy estetyki. Pamiętaj też, że istnieje opcja częściowego zadaszenia, będąca niejako złotym środkiem w tej sytuacji

Napisz komentarz